wysokie kozaki

Kozaki za kolano. Czy są dla każdego i jak je nosić?

Dobrze dobrane mogą zdziałać optyczne cuda z naszą sylwetką. Nie są jednak dla każdego, więc można też nimi zakrzywić swój obraz. Nie pasują do wszystkiego, trudno się je zakłada i właściwie ciężko powiedzieć, dlaczego mimo wszystko wciąż je kochamy i kupujemy. Mowa oczywiście o kozakach za kolano, które niezmiennie królują na jesienno-zimowych fashion weekach.

kozaki za kolano

Ulubieńcy projektantów i blogerek

Mini i kozaki za kolano to ostatnio duet idealny, który wykorzystała w słynnej już stylizacji z oversizową hoodie włoska blogerka Chiara Ferragni. Takie połączenia są niezwykle stylowe i odważne, dlatego często stosują je projektanci znanych domów mody czy właśnie trendsetterki i redaktorki magazynów modowych. Trzeba przyznać, że wygląda to bardzo efektownie, szczególnie jeśli kozaki są w intensywnym kolorze albo mają ciekawy deseń, na przykład motyw wężowej skóry. W tym wypadku niewiele potrzeba, by stworzyć charakterystyczny bardzo trendy look – wystarczy za duża bluza lub t-shirt albo dżinsowa spódniczka. Jest tylko jedno „ale” – trend świetnie prezentuje się na dziewczynach w rozmiarze S. A jak jest w rzeczywistości?

wysokie kozaki

Cięcia i wydłużenia

Prawda jest taka, że wszystkie buty, których cholewka kończy się powyżej kostki w jakiś sposób tną naszą sylwetkę, sprawiając, że nogi wydają się krótsze. Dlatego jeśli decydujemy się na to, żeby buty obcięły nas na wysokości ponad kolanem, ale nie chcemy wydać się mniejsze, wybierzmy kozaki w kolorze rajstop albo zbliżonym. Takie połączenie nie skróci nas, a wręcz może pomóc optycznie wydłużyć sylwetkę. W tym sezonie kozaki sięgają coraz wyżej. Bardzo modne stały się modele, które kończą się w połowie uda. Te nosimy tylko, jeśli jesteśmy szczupłe i tylko do bardzo krótkich spódniczek i sukienek. Wkładanie dżinsów w tego typu kozaki jest passe!

Kilka podstawowych zasad noszenia i dobrze dobrany krój sprawią, że kozaki za kolano staną się twoim modowym sprzymierzeńcem. Jeśli tylko starczy ci odwagi, by je nosić!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.